The Polish localization of Alan Wake

The LocWorks team is delighted to note the excellent reviews gathered by the Polish version of Alan Wake. We are proud to see the quality of our work recognised in the Polish press and by Polish gamers.

Recenzja: Alan Wake on Polygamia.pl: Uwagę zwraca bardzo dobra, kinowa lokalizacja. Warto zagrać. [Piotr Gnyp]

Alan Wake – recenzja on konsolowisko.pl: TO JEST POLSKAAA!!! […] ALAN WAKE wypada w kwestii [lokalizacji] przednio. W grze pojawia się wiele tekstów, Alan jest gadułą, ponadto podczas przygody zbiera wspomniane już kartki z maszynopisem powieści. Choć teksty czyta lektor anglojęzyczny, to tekst na kartkach widnieje w j. polskim. W grze pojawia się nawet jeden „poważny” motyw, który wymagał ingenerncji stricte programistycznej. Jako purysta powiadam, że człowiek (ludzie?) odpowiedzialny za lokalizację wykazał się kunsztem i finezją, przygotowując translację na wysokim poziomie, technicznie dopieszczoną w każdym najdrbniejszym szczególe. Wszelkie dialogi czytałem z zapartym tchem, chłonąc je z przyjemnością. […] Microsoft powierzył tę bardzo ważną dla siebie grę w ręce profesjonalistów i biję brawo za świetnie odwaloną robotę.

Recenzja Alan Wake on gamezilla.pl: Ekipa tłumaczy świetnie wyczuła konwencję gry i znajdowane strony manuskrypty przełożyła z literackim smakiem, a za to należą się brawa.

Recenzja gry “Alan Wake” (X360) on gildia.pl: W tym jednak wypadku do polskiej wersji nie można mieć zastrzeżeń. Nie zauważyłem w niej większych wpadek, a wszelkie dialogi zostały przetłumaczone nie tylko poprawnie, ale i z głową. Znajdą się momenty, gdzie tłumaczenie nie jest wierne, ale i tak doskonale pasuje do sytuacji – jest zrozumiałe i nie niszczy całego przekazu. Za to należy się wielki plus dla ekipy zajmującej się lokalizacją.

Alan Wake recenzja gry on stacjakultury.pl: Gra została wydana z napisami w języku polskim i trzeba przyznać, że Microsoft dołożył wszelkich starań, aby poszczególne kwestie zostały dobrze przetłumaczone. Nie ma odstępstw od wypowiadanych w języku angielskim partii, co mnie bardzo cieszy. [Polonizacja] przypadła mi do gustu, zwłaszcza, że oddała prawidłowo zabawne kwestie wypowiadane przez przyjaciela Alana – Barryego Wheelera. Ten grubasek jest tak samo śmieszny, jak Leo Getz z „Zabójczej borni 2” i w newralgicznych momentach potrafi bardzo dobrze rozładować napięcie.

Alan Wake on Onet.pl: […]Podobnie udane wydaje się tłumaczenie napisów na język polski. Polskojęzycznego dubbingu brak. Nie wiem jak Wy, ale ja nie lubię filmów z dubbingiem, gdyż ten przeważnie jest gorszy od oryginału i razi nieudolnym lipsync’iem. „Alan Wake” po angielsku brzmi wystarczająco dobrze. […]